Konsekwencje przemocy domowej
30 września 2019
Konsekwencje przemocy domowej

2 października to Międzynarodowy Dzień bez Przemocy. To czas, aby pochylić się nad problemem, który dotyczy niestety każdego społeczeństwa. Najgorsze w całym zjawisku jest krzywda najbardziej bezbronnych istot. Dzieci żyjące w atmosferze przemocy w rodzinie narażone są na dwa rodzaje niebezpieczeństw. Pierwszy dotyczy dzieci będących bezpośrednimi ofiarami przemocy, a drugi, dzieci, które obserwowały sytuacje przemocy ojca wobec matki. Dzieci maltretowane, które obserwowały przemoc wobec matki były narażone na podwójne niebezpieczeństwo.

Najbardziej oczywistymi konsekwencjami przemocy wobec dzieci są obrażenia cielesne związane z bezpośrednim działaniem sprawcy na organizm ofiary: złamania, siniaki, zranienia, niski wzrost, drobna postura ciała, wyrwane włosy itp.). Prawdopodobnie jednak bardziej poważne są skutki psychologiczne od fizycznych urazów z wykorzystaniem seksualnym włącznie. Maltretowane dzieci mogą czuć się mniej wartościowe, bezsilne, opuszczone, winne, depresyjne, lękliwe lub skrajnie wrogie; ta psychologiczna presja może stać się przyczyną chorób psychosomatycznych takich jak migreny, bóle głowy, bóle żołądka oraz wpływać na powstawanie innych psychologicznych objawów takich jak nasilone koszmary senne, problemy z jedzeniem i z zachowaniem. Porządkując wiedzę na temat skutków przemocy możemy podzielić je na skutki bezpośrednie i odległe. Wśród bezpośrednich konsekwencji przemocy wymienić można między innymi:

 

  • Zachowania agresywne wobec innych
  • Brak reakcji na płacz innych dzieci, brak empatii
  • Małe poczucie własnej wartości, brak przynależności do osób bliskich
  • Odrzucanie siebie samego
  • Poczucie krzywdy i poczucie winy
  • Koszmary senne
  • Zaburzenia koncentracji uwagi i pamięci
  • Całkowita uległość i podporządkowanie się
  • Lęki, depresja, nerwice, słaby kontakt z otoczeniem
  • nietrzymanie moczu i kału, wymioty, biegunki, nawracające bóle głowy
  • ucieczki, wagary, problemy szkolne Wśród odległych konsekwencji doświadczania przemocy w dzieciństwie rozpoznajemy:
  • Skutki somatyczne takie jak trwałe uszkodzenia narządów wewnętrznych, organiczne uszkodzenia mózgu, trwałe kalectwo fizyczne, stałe napięcie mięśni (drżenie rąk, tiki), różne choroby somatyczne,
  • Skutki emocjonalne, behawioralne i poznawcze takie jak poczucie winy jako cecha osobowości, uzależnienia od alkoholu, narkotyków lub innych środków zmieniających nastrój, nerwice, stosowanie przemocy wobec innych, małe poczucie własnej wartości, depresja, anoreksja, przestępczość, tendencja do uzależnienia się od innych, dążenie do perfekcji, alienacja.

Osobowość ukształtowana w warunkach przemocy nie jest dobrze przystosowana do dorosłego życia. Dorosłe już teraz dziecko nadal pozostaje z problemami dotyczącymi zaufania, autonomii i podejmowania inicjatywy. Staje na progu dorosłego życia obciążona poważnymi deficytami w zakresie umiejętności dbania o siebie, tożsamości i zdolności do tworzenia stabilnych związków; pozostaje więźniem swojego dzieciństwa.

Rozpaczliwie i desperacko potrzebuje opieki i troski a jednocześnie boi się porzucenia lub wykorzystania. Te fantastyczne, ale nierealistyczne oczekiwania czeka frustracja – a to droga do niepowodzenia w kolejnych związkach. Tendencja do idealizowania partnera i skłonność do poniżania siebie utrudnia racjonalną ocenę sytuacji prowadząc do rozczarowań i, częstokroć, do wchodzenia w rolę ofiary lub sprawcy. Aby skutecznie kształtować życie bez agresji i przemocy potrzebny jest spójny system oddziaływania i profilaktyki. Niezbędne jest zrozumienie, że przysłowiowy klaps staje się źródłem późniejszych, olbrzymich problemów i obciążeń społecznych. Każdy rodzic musi zastanowić się nad późniejszymi, negatywnymi konsekwencjami klapsa. Alice Miller wyjaśnia, dlaczego „zwykłe” uderzenie dziecka może spowodować negatywne konsekwencje:

  •  Uczy dziecko przemocy
  • Niszczy potrzebną dziecku niezawodną pewność bycia kochanym
  • Wywołuje lęk – oczekiwanie kolejnego uderzenia
  • Stanowi fałszywy komunikat: udaje metodę wychowawczą choć w rzeczywistości rodzice wyładowują swój gniew, którego przyczyną jest fakt, że sami byli w dzieciństwie bici przez swoich rodziców
  • wzbudza gniew i pragnienie odwetu, które – choć tłumione teraz - zostaną wyrażone później wobec słabszych
  • programuje dziecko do akceptowania nielogicznych argumentów („biję cię dla twojego dobra”)
  • niszczy wrażliwość oraz współczucie zarówno dla innych jak i dla samego siebie 
  • uczy dziecko wielu złych rzeczy, np. tego, że nie zasługuje na miłość i szacunek, że nie wolno mu czuć cierpienia
  • dzieci uczą się bezradności, przekonane, że nie mają żadnej możliwości obrony aż do momentu, gdy staną się dorosłe a gdy stają się dorosłe to korzystają z wcześniejszych nauk.

Zarówno chłopcy jak i dziewczęta uczą się, że rozwiązywanie różnych problemów może odbywać się raczej na drodze przemocy niż przez pracę z tymi problemami. Chłopcy uczą się agresji wobec kobiet obserwując jak ich ojciec znęca się nad matką. Dziewczynki, obserwujące to samo, zaczynają mieć skłonność do dewaluacji swojej płci. Kobiety doświadczające przemocy ze strony partnera znajdują się w sytuacji, której nie są w stanie kontrolować. Powoduje to uszkodzenie chęci i motywacji do poszukiwania odpowiedzi na daną sytuację. Poczucie bezradności zaczyna rozprzestrzeniać się na wszystkie obszary życia kobiety. Staje się ona niezdolna do poszukiwania wyjścia z sytuacji, nie podejmuje starań o poszukiwanie pracy, nie potrafi szukać alternatyw, nie staje w obronie swoich dzieci, wycofuje się z relacji z innymi, popada w depresję. Zwiększa się ryzyko, że, wraz ze swoimi dziećmi, zasili grupę osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. Wynikiem życia osób doświadczających przemocy w ciągłym stresie, strachu i niepewności jest stan permanentnego wyczerpania. U osób doświadczających przemocy ze strony partnera jako skutki doświadczanych traum rozpoznaje się specyficzną kategorię zaburzeń emocjonalnych; między innymi:

  • napady paniki
  • rozpacz, myśli i próby samobójcze
  • niezdolność do podejmowania decyzji
  • ogólny niepokój, lęk, nerwice, depresje
  • poczucie osamotnienia i izolacji
  • ucieczkę od realnego życia w świat fantazji
  • huśtawka nastrojów
  • zaburzenia snu, koszmary senne
  • zaburzenia tożsamości

Ponieważ sprawca przemocy domowej używa siły fizycznej do sprawowania kontroli w związku, bezpośrednimi skutkami przemocy stają się różnorodne uszkodzenia ciała – twarzy, ramion, gardła, klatki piersiowej, brzucha, okolic płciowych, złamania, zranienia, obrażenia itp. W wyniku reakcji na stres związany z przemocą, w funkcjonowaniu kobiet pojawiają się długotrwałe zmiany:

  • w trybie życia (brak dbałości o siebie, ucieczka w samotność, zachowania kompulsywne, utrata kontroli nad zachowaniami, nadużywanie alkoholu i leków, niemożność zmiany zachowań destrukcyjnych),
  • zmiany w stosunkach z ludźmi – odrzucanie pomocy, irytacja na innych, nieuzasadnione pretensje, uległość, obwinianie, branie odpowiedzialności za innych
  • w samopoczuciu fizycznym – zaburzenia snu i łaknienia, zmęczenie, kłopoty zdrowotne, zaburzenia oddechu, mowy, słuchu.

Poza opisanymi, indywidulanymi dramatami człowieka, występowaniem „błędnego koła przemocy”, ponosimy także inne, społeczne konsekwencje. Nie są oszacowane prawdziwe liczby chorych zapełniających gabinety lekarskie i oddziały szpitalne, których schorzenia wynikają z urazowego doświadczania przemocy – liczne schorzenia psychiczne mają swoje źródło we wcześniejszych doświadczeniach nadużycia i maltretowania; wiele schorzeń somatycznych to także efekty przemocy; złamania, zranienia, urazy, choroby narządów wewnętrznych, przedwczesne zgony, samobójstwa i samookaleczenia, przestępstwa, samotne dzieci, nieudane rodzicielstwo… można wymienić wiele tragicznych następstw doświadczania przemocy w różnych etapach życia. Do tego dołączyć musimy takie społeczne koszty jak: zagrożenia samobójstwem, narastającą liczbę zabójstw związanych z przemocą domową, konieczność i koszty podejmowania interwencji przez Policję, koszty postępowań karnych, koszty związane z funkcjonowaniem zakładów karnych, koszty tworzenia dla samotnych, uszkodzonych psychicznie dzieci, domów zastępczo wykonujących zadania wychowawcze.

Danuta Górny – psycholog, psychoterapeuta

 

Działanie zrealizowano przez Urząd Miasta w Iławie - Ośrodek Psychoedukacji, Profilaktyki Uzależnień i Pomocy Rodzinie w ramach projektu "Razem, a nie przeciw sobie" dofinansowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach Programu Osłonowego „Wspieranie jednostek samorządu terytorialnego w tworzeniu systemu przeciwdziałania przemocy w rodzinie".

Pozostałe aktualności

W skrócie


Pytanie do burmistrza


Zapytaj burmistrza Zadaj pytanieZobacz odpowiedzi

inwestycje


pogoda.net